środa, 7 sierpnia 2013

Heroiczne czyny





Na zielonej murawie lotniska,
dla niego, co lecieć chce ze spadochronem,
awionetka czeka przygotowana,

bo w nim  od zawsze tkwi dusza ułana.


Decyzję podjąć jest niezwykle trudno,
chociaż to nie ostatni lot ich  życia,
pragnie dać ojcu cząstkę swej wątroby,
w tym heroicznym czynie nie widzi przeszkody.


Biorca narządu nie chce poświęcenia,
usilnie prosi o zmianę decyzji,

nie docierają  żadne argumenty,

próżne są pouczenia, rady i wykręty.

Miłość tych dwojga wystawiona próbie,
oni  w swych czynach nie widzą zagrożeń,

piękni  i młodzi, dobrze wykształceni,

z  chwilą poznania, są siebie spragnieni.

Jak dwa anioły w przestworzach szybują,

z wielką miłością i zauroczeniem,

czy piękniej można wyrazić uczucia,

w męskich ramionach bezpiecznego czucia.


 Oby sielanka taka wiecznie trwała,
nie skończyła się, jak  Ikara loty,

a miłość piękną drogą  do ołtarza,

utkana była w anielskie gawoty.
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz